Archiwum z May 2008

Gość z Norwegii

Komentarze (0) // 31 May 2008 // impreza, kot

Zastanawiając się co napisać w tym poście, przyszła mi na myśl puenta z reklamy “Lecha” (http://www.lech.pl/) “A ty co robisz z rodziną w piątek wieczór?”
“Lech. Będzie się działo”
Tak można pokrótce opisać krótki urlop Kota w Polsce :)
No i działo się.
O szczegółach jego urlopu nie będę pisał a nawet nie pokażę zdjęć, bo naprawdę dużo się działo. Pokażę tylko te “luźniejsze” :)


No i odebraliśmy go z lotniska, troszkę chłopak na nas poczekał bo pilot za szybko leciał ;)


W drodze do domu


Trzeba rozmienić drobne


Po ile korony?

Przeskok o dwa dni bo z pierwszego dnia, zdjęcia i filmy ocenzurowano :)

Rano


Przyszli drużbowie


Zuzia też lubi “imprezować” tylko zamiast piwa, herbatka i chrupki

Motyw przewodni

Dawno nie było tylu imprez w ciągu jednego tygodnia, aż ciężko po tych 7 dniach dojść do siebie. Uff. Na szczęście już poleciał ;)
Do zobaczenia w sierpniu Kocie.

Miało być tylko jedno…

Komentarze (0) // 25 May 2008 // Magda i Marcin, sesja plenerowa

Tak, Tak, miało być tylko jedno zdjęcie do zaproszenia :) Ale M&M’s nie przyjechali sami i tak się to skończyło
Ps. to ostatnie fotografowanie po zarwanej nocy :)








Tej Pani poniżej najchętniej poświęciłbym osobny wątek/sesję :)




Ps2. żadne z tych zdjęć nie jest tym jednym :)

Mój brat…

Komentarze (0) // 15 May 2008 // brat, patryk

…Patryk





Pierwsze kroki…

Komentarze (0) // 14 May 2008 // julia, pierwsze kroki, rolki, zuzia

Nasza Zuzia stwierdziła że chyba już potrafi sama chodzić bo przecież jest już dużą dziewczyną.
Przekonała się jednak że to chodzenie to nie jest taka prosta sprawa :)


Co ja to chciałam powiedzieć: di didi di dididi -tłumaczenie: uwaga zaraz sobie pójdę


Muszę jeszcze zastanowić się jako to zrobić


No dobra już wiem, najpierw prawa noga a później…


…bęc. Kurka wodna zapomniałam o lewej nodze


Dobra poleżę sobie chwilkę i poczekam aż ktoś mi pomoże


Halo, ludzie czy ktoś mi pomoże wstać??


A ha teraz już wiem jak to zrobie…


…bęc. Chyba jednak jeszcze poczekam z tym chodzeniem.

Teraz inny przykład pierwszy kroków jeśli tak można to nazwać.
Julia w końcu po kilkunastu dniach nauki, praktyki, szlifowania jazdy na rolkach może powiedzieć że umie jeździć :)
Ps. Przedtem też mówiła że umie ale nie wyglądało to jak jazda tylko – ja bym to nazwał – próba przetrwania bez upadku na rolkach :)





Zielone Świątki

Komentarze (0) // 13 May 2008 // ania, niedziela, zielone świątki, zuzia

Zielone Świątki to polska ludowa nazwa święta majowego, według wielu badaczy pierwotnie związanego z przedchrześcijańskimi obchodami święta wiosny (z siłą drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności), a obecnie potoczna kościelnego Zesłania Ducha Świętego.<-wiki
Nawet nie wiedziałem że to święto jest kościelne :) ale się dowiedziałem przed zamkniętymi drzwiami sklepu.
To troszkę na zielono spędziliśmy ten dzień :)







Page 1 of 212»